Pożywienie powinno być lekarstwem, lekarstwo pożywieniem (Hipokrates).

Zdrowe jedzenie.

Zdrowe jedzenie.

mar 4, 2013

Co to znaczy zdrowe jedzenie? Zastanawialiście się kiedyś?

  • Czy mleko kupione w sklepie jest zdrowe?
  • Czy chude mięso z kurczaka da Ci zdrowie?
  • A może pulpety w pomidorach w słoiczku kupione w sklepie są zdrowe?
  • A szynka, kiełbasa z supermarketu, parówki… ?
  • To może pomarańcze, banany…
  • A talerz gorącego rosołu ugotowanego na wołowinie? Zdrowy, czy nie?
  • Zielona herbata czy herbatka z imbiru (starty imbir gotowany kilka minut)?
  • A witaminy lepsze te z kupionego jedzenia, czy trzeba się wspomagać suplementami?

Skąd mamy wiedzieć, czy jemy zdrowe jedzenie? Mamy mnóstwo różnych artykułów z całego świata. Tylko pytanie: czy one są dla nas zdrowe?

Do życia potrzebna jest nam energia. Prawda?

Skąd ją bierzemy? Podobno z powietrza – przez oddychanie i z pożywienia.

Proste.

Dbamy o to, żeby oddychać świeżym, zdrowym powietrzem. Wychodzimy na spacery, wyjeżdżamy w zdrowe rejony.

A dlaczego nie dbamy o jedzenie?

  • Jemy byle co!
  • Jemy byle było tanio!
  • Jemy byle brzuch był pełny.

Jemy martwe jedzenie – bez energii, bez wartości i dziwimy się, że dopadają nas choroby. A skąd nasz organizm ma brać energię do wzmocnienia swojego systemu obronnego? Kupujemy potem byle jakie tabletki w aptece i udajemy, że robimy wszystko, co możliwe.

Mądre to nie jest.

Od ponad dwóch lat zastanawiam się z Krysią, co to znaczy zdrowe jedzenie. Łatwo powiedzieć – jedz zdrowo. Gorzej to zrobić. Skąd brać to zdrowe jedzenie? Bo na supermarkety nie mamy co liczyć. Targowiska i bazary są pewnym rozwiązaniem, ale i tam trudno dociec skąd ten towar pochodzi.

Ludzie na ziemi jedzą różnie.

Cywilizacja zachodnia ma swoją szkołę jedzenia. Wiemy co mamy jeść. Dowiemy się o tym w każdym gabinecie dietetycznym. Wiemy, i co? I nic. Jakoś nam to jedzenie nie pomaga. Wystarczy lekka epidemia grypy i wszyscy leżymy w łóżkach

Wschód jest dla nas dalej owiany mgłą tajemniczej, niezrozumiałej wiedzy. Cała filozofia wschodu oparta jest na trudnych do udowodnienia przepływach energii. Jednak powoli staramy się zrozumieć i jakoś przetłumaczyć to na „nasze”. Tym bardziej, że fizyka kwantowa lekko dotyka tego tematu i też mówi nam, że wszystko jest energią.

A jedzenie ma nam dostarczyć energii.

Poznaliśmy trochę filozofię jedzenia wschodu. To jedzenie według 5 przemian.

Będziemy o tym rozmawiać.

Podzielę  się z Wami naszym doświadczeniem.

Trzymajcie się zdrowo. 

 

Marek Grabowski

 

 

baner na blog 3