Pożywienie powinno być lekarstwem, lekarstwo pożywieniem (Hipokrates).

Szampan z kwiatów czarnego bzu.

Szampan z kwiatów czarnego bzu.

lip 30, 2017

Bardzo lubimy szampany. Chodzi bardziej o wina musujące, gdyż wypicie prawdziwego szampana zdarza się nam rzadko. Ale i te wina musujące są wyśmienite, zwłaszcza te wytrawne o czerwonej barwie.

Ostatnio zrobiliśmy napój podobny do szampana z… kwiatów czarnego bzu. Okazało się, że kwiaty czarnego bzu zawierają w pyłku dzikie drożdże, które powodują fermentację.

Od lat zbieramy kwiaty czarnego bzu i robimy z niego soki, które są bardzo pożyteczne dla naszego zdrowia. Szampan zrobiliśmy pierwszy raz i przebił on wszystkie dotychczasowe soki, nalewki z tej rośliny.

Jak zrobiliśmy szampan?

Nastawione kwiaty czarnego bzu

W okresie kwitnienia krzewu czarnego bzu zerwaliśmy baldachy z kwiatami. Powinny one być rozwinięte, ale jeszcze nieprzekwitnięte. Zerwane baldachy rozłożyliśmy na stole i poczekaliśmy godzinę, aby wszystkie żyjątka, robaczki mogły opuścić nasze kwiatki. Następnie ok. 20 baldachów włożyliśmy do 5-litrowej butli po wodzie mineralnej. Zalaliśmy kwiaty 5-cioma litrami przegotowanej wody z ½ kg cukru. Na koniec wlaliśmy sok z 3 cytryn. Po zamknięciu butli umieściliśmy ją w słonecznym, ciepłym miejscu na 10 dni.

Co kilka dni odkręcaliśmy nakrętkę butli, aby wypuścić zbierający się gaz.

Po 10 dniach przelaliśmy, przecedzając przez sitko, cały nastaw do 1,5 litrowych butelek po wodzie mineralnej. Zakręciliśmy i odstawiliśmy w ciemne, chłodne miejsce.

Butelki nie mogą być napełnione do końca. Najlepiej zostawić trochę miejsca (5 – 10 cm), aby było miejsce na zebranie się gazu. Co kilka dni odkręcaliśmy nakrętki, aby wypuszczać gaz.

Szampan z kwiatów czarnego bzu

Oczywiście dość szybko spróbowaliśmy nasz trunek. Początkowo był słodki, później ta słodycz zanikała. Miał piękny zapach kwiatów czarnego bzu i smak był również wyśmienity. Mierzyliśmy zawartość alkoholu alkoholomierzem do wina i wyszło nam, że ma 12%. Pijąc go nie wyczuwaliśmy, aż tak dużych procentów, ale może…

Szampan z czarnego bzu

Zrobiliśmy nastaw z 3 butelkach 5-cio litrowych. Niestety po miesiącu szampana już nie było. Wypiliśmy wszystko, taki był dobry. Nie doczekaliśmy jesienno-zimowych dni, kiedy to pijąc go, moglibyśmy przenosić się zmysłami do środka lata.

Szmpan ma bąbelki

Za rok nastawimy go więcej J

Pyszny szampan z kwiatów czarnego bzu.

Jak wspomniałem wcześniej z czarnego bzu robimy od lat wspaniały sok, który pity samodzielnie lub połączony delikatnie z alkoholem (najlepszy własnej roboty) daje zdrowie, gdyż czarny bez ma duże działanie wspomagając nasz organizm. Ale o tym kiedy indziej, w następnych wpisach.

Marek Grabowski

biznes internetowy i zdrowie